Śmiertelne potrącenie w al. Stanów Zjednoczonych. 31-letnia Niemka zginęła na miejscu

2026-07-09 11:06

Tragiczna noc na warszawskiej Pradze-Południe. Tuż po północy w alei Stanów Zjednoczonych samochód osobowy potrącił 31-letnią kobietę. Mimo reanimacji nie udało się jej uratować. Policja przekazała, że ofiara to obywatelka Niemiec.

  • 31-letnia kobieta zginęła po potrąceniu przez audi w al. Stanów Zjednoczonych.
  • Według policji piesza weszła na jezdnię w miejscu niedozwolonym.
  • 22-letni kierowca był trzeźwy i miał uprawnienia do prowadzenia auta.
Mariusz zginął na drodze. Potrącił go pijany przyjaciel byłej żony

Tragiczna noc na Pradze-Południe

Wypadek wydarzył się w czwartek, 9 lipca, około północy w alei Stanów Zjednoczonych na warszawskiej Pradze-Południe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-letni kierowca audi potrącił 31-letnią kobietę. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Kobieta była reanimowana, ale jej obrażenia okazały się zbyt poważne. Lekarz stwierdził zgon.

Policja: 31-latka wtargnęła na jezdnię

Jak przekazali policjanci, ofiara była obywatelką Niemiec. Według wstępnych ustaleń weszła na jezdnię w miejscu niedozwolonym, wprost pod nadjeżdżający samochód. Mundurowi wskazują, że kierowca miał nie mieć realnych szans na uniknięcie potrącenia, informuje Miejski Reporter.

Kierowca audi był trzeźwy. Śledczy ustalają dokładny przebieg tragedii

Za kierownicą auta siedział 22-letni mężczyzna. Policja sprawdziła jego stan trzeźwości, a badanie wykazało, że nie był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze potwierdzili też, że miał wymagane uprawnienia do kierowania pojazdem. Po wypadku na miejscu pracowali policjanci z wydziału ruchu drogowego pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczano ślady i dokumentowano wszystko, co może pomóc w odtworzeniu przebiegu tragedii.

Śledczy będą teraz dokładnie ustalać, jak wyglądały ostatnie sekundy przed potrąceniem i czy poza wejściem pieszej na jezdnię były jeszcze inne okoliczności, które mogły mieć wpływ na ten wypadek.

Źródło: Miejski Reporter