Zagadkowy zgon na plebanii. Prokuratura umorzyła śledztwo, ale to nie koniec sprawy

2026-07-15 7:42

Zapadła ważna decyzja w głośnej sprawie śmierci 31-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono na plebanii w Drobinie (woj. mazowieckie). Prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci i nieudzielenia pomocy. To jednak nie oznacza końca całej sprawy. Nadal prowadzone jest odrębne postępowanie.

Dłonie księdza złożone do modlitwy na tle radiowozu. O śledztwie w sprawie zgonu na plebanii czytaj w Eska Warszawa.
Autor: Zdjęcie ilustracyjne: (2)/ Shutterstock Zdj. ilustracyjne.
  • Prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie.
  • Biegli ustalili, że mężczyzna zmarł w wyniku zatrucia organizmu różnymi substancjami.
  • Wciąż trwa odrębne śledztwo dotyczące udzielania środków odurzających i psychotropowych.
Tajemnicza śmierć na plebanii w Sosnowcu

Tajemniczy zgon na plebanii w Drobinie. Jest decyzja prokuratury

Po blisko roku od tragicznych wydarzeń na plebanii w Drobinie śledczy zakończyli główne postępowanie. Prokuratura Okręgowa w Płocku umorzyła śledztwo prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci 31-letniego mężczyzny. Jak przekazał PAP zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Marcin Bagiński, zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala stwierdzić, by ktokolwiek przyczynił się do śmierci mężczyzny.

-Z ustaleń postępowania wynika, że nikt nie spowodował, chociażby nieumyślnie, śmierci tego mężczyzny - poinformował prokurator. Taką samą decyzję śledczy podjęli w odniesieniu do wątku nieudzielenia pomocy.

Biegli wskazali przyczynę śmierci

Ciało 31-latka znaleziono 7 września 2024 roku w mieszkaniu wikariusza na plebanii w Drobinie. Początkowo sekcja zwłok wykazała niewydolność krążeniowo-oddechową, jednak ostateczne odpowiedzi przyniosły szczegółowe badania toksykologiczne. Mężczyzna zmarł wskutek zatrucia organizmu różnymi substancjami. Prokuratura nie ujawniła jednak, o jakie substancje chodzi, powołując się na dobro postępowania oraz ochronę danych dotyczących zdrowia zmarłego.

To jeszcze nie koniec

Choć główne śledztwo zostało umorzone, sprawa wciąż nie jest definitywnie zamknięta. Pełnomocnik rodziny złożył zażalenie do Sądu Rejonowego w Sierpcu, dlatego decyzja prokuratury nie jest prawomocna. Niezależnie od tego śledczy prowadzą jeszcze odrębne postępowanie dotyczące udzielania środków odurzających i substancji psychotropowych. 

Sprawa odbiła się szerokim echem

Śmierć młodego mężczyzny na plebanii wywołała ogromne poruszenie. Równolegle do śledztwa prokuratury własne postępowanie prowadziła Kuria Diecezjalna Płocka. Duchowny, w którego mieszkaniu doszło do tragedii, został odsunięty od pełnienia funkcji wikariusza i opuścił parafię, a biskup powołał specjalny zespół do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Dokument z ustaleniami ma zostać przekazany do Watykanu po zakończeniu wszystkich postępowań.