- We wtorek wieczorem, 13 października, 24-letni mężczyzna zaatakował kierowniczkę pociągu.
- Groził jej szklaną butelką i kierował wobec niej groźby karalne.
- Kobiecie udało się uciec i w porę zawiadomić służby.
Próba rozboju na stacji kolejowej w Otwocku
24-letni mężczyzna usiłował dokonać rozboju na kierowniczce pociągu Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM) na stacji w podwarszawskim Otwocku. Czy myślał, że w pociągu go nie złapią? Przecież są kamery! Co miał w głowie? Możemy tylko się domyślać.
Jedno jest pewne: porządnie wystraszył kobietę. Agresor trzymał w ręku szklaną butelkę, groził kierowniczce pozbawieniem życia i żądał wydania pieniędzy. Pokrzywdzona, wykorzystując chwilę nieuwagi napastnika, wymknęła się i ukryła wewnątrz pociągu. Stamtąd udało się jej zadzwonić pod numer alarmowy. Opowiedziała, co ją spotkało oraz opisała dokładnie jak wyglądał napastnik.
24-latek trafił za kraty
Te informacje pozwoliły policjantom na szybkie ujęcie podejrzanego. Patrol zatrzymał go na jeszcze na stacji kolejowej w Otwocku, po czym został przetransportowany do policyjnej celi.
Zebrany materiał dowodowy wystarczył, by w Prokuraturze Rejonowej w Otwocku śledczy przedstawili 24-latkowi zarzut usiłowania rozboju. Prędko nie wyjdzie na wolność. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi za murami aresztu śledczego.
Prokurator wszczął w tej sprawie śledztwo i skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Otwocku przychylił się do wniosku, a 24-latek został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy - przekazał podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy komendy w Otwocku.